piękności, bo jakże inaczej mogłabym nazwać spódnice, które powstały z tej koronkowej tkaniny? Nie wiem czy zdjęcia oddają ich urok, ale te "kiecki" wyglądają po prostu nieziemsko, można się im przypatrywać bez końca:) Już nie wspomnę, że sama w nich prezentuję się wyśmienicie, chociaż niektórzy nazwą to narcyzmem, to przecież bycie obiektywnym :)) nie jest niczym złym:)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz